(78) 1293,1294,1297,1302,1305

1293. O DWUNASTYM MIEJSCU
W Austrii przeprowadzono w 1985 r. ankietę na temat roli religii w życiu człowieka. Było tam m, in. pytanie: „Co dla Ciebie jest święte, czego nie pozwoliłbyś sobie odebrać?”
Na pierwszym miejscu uplasowała się wolność osobista, na drugim bliscy z otoczenia.:. a dopiero na dwunastym chrześcijaństwo.

1294. O WYDANIU MESJASZA
Pewnego dnia zjawił się w wiosce młody człowiek. Uciekał przed prawem (a były to czasy okupacji i przemocy) i prosił o pomoc. Mieszkańcy udzielili mu schronienia. Policja jednak doszła po śladach i ustaliła miejsce pobytu poszukiwanego. Komendant zwołał wszystkich mieszkańców i zagroził, że – jeżeli do rana nie wydadzą „bandyty” – cała wioska zostanie zrównana z ziemią.
Bezradna starszyzna udała się po radę do proboszcza: Co robić, wydać młodzieńca czy dać się żywcem pogrzebać? Ksiądz też nie wiedział, co poradzić. Zamknął się tylko w pokoju i zaczął wertować Biblię w nadziei, iż znajdzie odpowiedź. Po paru godzinach natrafił na cytat, który wydawał mu się
odpowiedzią z nieba: „Lepiej jest dla was, gdy jeden człowiek umrze za lud, niż miałby zginąć cały naród”
(J 11, 50).
Duchowny zamknął świętą księgę i już wiedział, co ma robić. Zawołał policjantów i wskazał im kryjówkę zbiega. Pluton egzekucyjny odprowadził go prosto na miejsce straceń. We wsi urządzono huczne święto ku czci jegomościa: uratował przecież życie wszystkim mieszkańcom. Ksiądz jednak nie miał nastroju do świętowania. Zaszył się na plebanii – smutny i przygnębiony. W nocy we śnie przyszedł do niego anioł:
– Coś ty uczynił? – spytał z cieniem oburzenia. – Wydałem skazańca – odpowiedział duchowny.
– Nie wiesz głupcze, że wydałeś Mesjasza? – wykrzykiwał poirytowany sługa nieba.
– Skąd mogłem to wiedzieć – tłumaczył się mąż Boży. – Gdybyś – zamiast wertować księgi – choć raz
odwiedził owego młodzieńca, gdybyś spojrzał mu w oczy, spostrzegłbyś od razu, kim on jest – odparł anioł.

1297. O BIBLII I KOMENTARZACH
Roman Brandstaetter (19001987), w książce Krąg biblijny przedstawił testament; jaki na kilka dni przed śmiercią przekazał mu jego dziadek M. B. Brandstaetter, znany prozaik hebrajski. Oto dziadek powiedział do niego:
Będziesz Biblię nieustannie czytał. Będziesz ją kochał więcej niż rodziców… Więcej niż mnie…
Nigdy się z nią nie rozstaniesz..: A gdy zestarzejesz się, dojdziesz do przekonania, że wszystkie książki, jakie przeczytałeś w życiu, są tylko nieudolnym komentarzem do tej jedynej Księgi.

1302. O SPOWIEDZI OPACZNEJ ,
Giuseppe T’omasi di Lampedusa (18901957), pisarz włoski – autor jednej tylko powieści pt. Lampart – przedstawia w swym dziele życie sycylijskiego księcia Fabrizio. Książę odwiedza regularnie pewną damę lekkich obyczajów w wiadomym celu. Ze sobą zabiera zawsze swego kapelana, którego
wysadza w pobliskim klasztorze. W drodze powrotnej robi tu przystanek, gdyż ma w zwyczaju „po skończonej robocie” zaraz się wyspowiadać.

1305. O KAWAŁKU PRAWDY
Pewnego dnia wybrał się diabeł ze swym przyjacielem-człowiekiem na zdrowotną przechadzkę.
Obaj spacerowicze zauważyli w pewnym momencie, że idący przed nimi młodzieniec schylił się i coś podniósł.
– Co on znalazł? – chciał wiedzieć człowiek. – Kawałek prawdy – odpowiedział diabeł.
– I nic cię to nie niepokoi? – pytał dalej człowiek.
– Nie mam powodów. Pozwolę mu tylko zrobić z tego wyczerpujący traktat teologiczny. I już nie wyjdzie z moich rąk

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *